Strona główna » Sklep » Meble » Masywny i ciężki stolik kawowy / pomocnik / typu „Tulip” z okrągłym kamiennym/marmurowym blatem na metalowej rozszerzającej się do dołu nodze w stylu projektów Eero Saarinena, Space Age, Włochy, lata 70.

Masywny i ciężki stolik kawowy / pomocnik / typu „Tulip” z okrągłym kamiennym/marmurowym blatem na metalowej rozszerzającej się do dołu nodze w stylu projektów Eero Saarinena, Space Age, Włochy, lata 70.

1.340,00 

  • EUR: 317,93€

Stolik w 100 % nawiązuje do mebli epoki kosmicznej, czyli do stylu Space Agę. Zdecydowanie wpisuje się w stylistykę ikonicznych projektów z serii „Tulip”, którego ojcem był Eero Saarinen.
Konstrukcja jest zwarta, sztywna i bardzo masywna. Stabilna mówiąc krótko.
Waży zarówno marmurowy stosunkowo gruby okrągły blat z wzorem wokół jak i zacnej wielkości metalowa ciężka noga.

Trudno byłoby go przewrócić. Prędzej samemu można polec w zwarciu ze stolikiem (gdyby ktoś zamierzał na niego wpadać).

Zachowany w dobrym stanie vintage, co należy jasno podkreślić poprzedni właściciel niezbyt dbał o blat kamienny, a jak wiadomo marmur lubi gdy się go delikatnie traktuje, stąd na blacie widać liczne ślady użytkowania. Np. odbarwienia wokół rantu, czyli takie dość symetryczne.  Nie jest pęknięty, ani wyszczerbiony ale ślady przebytych lat są liczne. Pokazliśmy to ta równie licznych zdjęciach.

Nie odbiera to w żaden sposób stolikowi funkcjonalności i uroku również, a dodaje tzw. pazura vintage.

Metalowa noga zachowana bez zarzutu. Silna i biała, tzw. „White Power”. Bez zbędnych podtekstów.

Jakiś zdolny włoski kamieniarz wyrył wokół rantu blatu wzór. Mi się on podoba. Wzór, nie kamieniarz.

 

 

Wysokość : 50,7 cm
Średnica blatu : 70 cm
Średnica podstawy : 40 cm
Grubość blatu : 2 cm
Waga : 28 kg

1 w magazynie

Opis

Gdyby nie metalowa płyta będąca podłogą stolika i plastikowe czarne kółka stolik byłby cały ze szkła. Grubego dodajmy, bo jakieś 12 mm/1,2 cm ot ma. Wygięty w przewrócone U płat szkła tworzy jednocześnie blat i boki stolika, czy też wózka barowego.  Masywny, zarazem ciężki dobrze się spisuje przy dużych obciążeniach. Daj się łatwo prowadzić, ale swoje waży, co na imprezkach różnego typu sprawia, że jest meblem bezpiecznym mimo że szklanym.
Duża odległość pomiędzy półką, a podłogą umożliwia stawianie na jego podłodze np. butelek, nawet takich wyższych. Półka jest na tyle wysoko, że pomiędzy nią, a blatem górnym można myśleć o wkładaniu raczej gazet.
Półkę zawsze można wyjąć (zdjęcia). Jest zainstalowana grawitacyjnie. Czyli dzięki przyciąganiu ziemskiemu. Półka w jednym rogu ma delikatny odprysk. Nie jest pęknięty, i nie ma to wpływu na jej funkcjonalność.
Pokazaliśmy go na kilku zdjęciach. To jedyny mankament mebla. Poza nim zachowany jest w bardzo dobrej kondycji vintage. A jego szklaność jest w nikłym stopniu naznaczona przebytym czasem. Bardzo elegancki, bardzo ponadczasowy, bardzo funkcjonalny.

Stosunkowo wysoki, niezbyt długi i szeroki, na dwie osoby w sam raz. Wiem, bo sami próbowaliśmy. Jest fajny i wcale nie taki mały.
Masywna konstrukcja daje gwarancje, że poniesie duże ciężary. Cztery kółka zapewniają mobilność mebla. Kółkom absolutnie nic nie jest.

Wysokość : 56 cm
Szerokość : 71 cm

Głębokość : 45,5 cm
Wymiary górnej półki : 67/40,5 cm
Wysokości półek od góry : 14,5/32 cm
Wymiary metalowej podłogi : 55/35,5 cm

Grubość tafli : 12 mm
Waga : 32,5 kg